Wiedzeni zapachem
Czy wyobrażasz sobie życie bez zmysłu powonienia? Bez zapachu świeżo pieczonego chleba, który każdego ranka dociera do Twojego domu z pobliskiej piekarni? Bez zapachu świeżo skoszonej trawy czy też intensywnego aromatu unoszącego się z filiżanki kawy? Można by pomyśleć, że takie doświadczenia są przyjemne, ale nieistotne. Nowe badania sugerują jednak, że zmysł powonienia jest o wiele potężniejszą siłą, niż do tej pory przypuszczano.
Zapach róży wpływa na przyjemne sny, powiew mięty pieprzowej pomaga w nauce, a uciążliwy nieprzyjemny zapach może prowadzić do depresji. Najbardziej intrygujący jest właśnie wpływ zapachów na nasz mózg.
Dostarczają one nie tylko informacji na temat naszego otoczenia, ale - jak twierdzą naukowcy - mogą też wpływać na nasz stan psychiczny oraz podstawowe reakcje fizjologiczne. Tym właśnie różni się zapach od pozostałych zmysłów, że ma bardzo silny wpływ na mózg - wyjaśnia profesor Tim Jacob z Cardiff University - Jeśli zapytasz ludzi do czego służy zmysł węchu, otrzymasz bardzo różne odpowiedzi - nawet taką, że służy do wykrycia ulatniającego się gazu.
Coraz więcej badań pokazuje, że zapach może być wykorzystany do lepszego przypominania sobie. Udowodniono, iż studenci, którzy uczą się w pokoju, w którym rozpylony jest zapach rozmarynu lub lawendy są w stanie zapamiętać o wiele więcej informacji ze spotkania, jeśli poczują zapach ponownie. Badanie przeprowadzone na Harvard University wykazały, że ochotnicy, którym podczas snu towarzyszyła intensywna woń róży, po przebudzeniu byli w stanie lepiej przypomnieć sobie materiał, którego uczyli się przed zaśnięciem. Udowodniono również, że zapach może zwiększać wytrzymałość fizyczną. W szczególności jest to orzeźwiający zapach mięty. Zapach podświadomie wpływa też na ocenę atrakcyjności seksualnej. (zobacz też: Jakie zapachy lubią mężczyźni)
Will Andrews - naukowiec i specjalista w dziedzinie zapachu z firmy Procter & Gamble przekonuje, iż zapach wpływa na nasze codziennie życie. Zapachy - a w szczególności perfumy - mają zdolność do podnoszenia na duchu i tworzenia bardzo pozytywnych odczuć psychicznych. Z drugiej strony badania wykazały również, że jeśli osoba otoczona jest przez nieprzyjemny i ciężki zapach, może to prowadzić do depresji - twierdzi Andrews - To niesamowite, jak dużą kontrolę nad naszym życiem mogą mieć otaczające nas zapachy!
Źródło: telegraph.co.uk
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(4)
byłam uzależniona od pana narcyza dość długo,na tyle długo że trudno tak długi okres wymazać. ale powoli wychodzę z tego...a życie w samotności wcale nie jest gorsze od bycia z kimś takim.
-
(3)
romans w pracy to najgłupsza rzecz jaką można zrobić...
-
(3)
Lepiej jest się ośmieszyć niż przez brak odwagi tracić czas, który mogłybyśmy spędzić z ukochanym...
-
(1)
ja czasami lubię pobyć sama i nie widzę w tym nic złego, zwłaszcza że powroty są najlepsze:)
-
(6)
Anonim, 2 czerwca 2011, godz. 22:34
"Wg mnie ból nie leczy ran.... on przyzwyczaja do bólu" - widzisz jakiś sens tej wypowiedzi??
pomyliło mi się, miałam na myśli "czas nie leczy ran ..." nie trudno się domyślić co chciałam napisać, no...

























Dodaj komentarz