Udany związek - czyli jaki?
Idealnego podobno nie ma, ale udany można stworzyć. Jakie są cechy szczęśliwego związku?
Wolność
To równowaga pomiędzy zależnością, a własną przestrzenią życiową. Udany związek daje poczucie wolności, możliwości podejmowania własnych decyzji i rozwijania się w wybranym przez siebie kierunku, niezależnie od decyzji i zainteresowań partnera. To poczucie, że nie jest się ograniczanym przez tą drugą osobę. To również pewność, że będzie się wspieranym przez ukochanego/ukochaną w dążeniu do osiągnięcia wyznaczonego celu.
Zrozumienie
Nie tylko na poziomie werbalnym, ale także takie bez słów, intuicyjne. Pojawia się kiedy para jest ze sobą zżyta i emocjonalnie związana. Bycie zrozumianym to poczucie, że partner/partnerka potrafi umiejętnie słuchać. Pyta co u ciebie, jak się czujesz, jakie jest twoje zdanie na konkretny temat. To inaczej pragnienie zrozumienia twojego punktu widzenia. Umiejętność słuchania jest ważna w związku i powinna cechować obydwojga partnerów. Zrozumienie to również przyjemność czerpana ze wspólnego milczenia, jeśli żadna z osób nie ma potrzeby nic mówić.
Wzajemny szacunek
To poszanowanie godności drugiego człowieka. Unikanie kłótni, podnoszenia głosu, krzyczenia, przeklinania, obrażania drugiej osoby. Jeśli jednak zdarzy się sprzeczka, szacunek oznacza również umiejętność powiedzenia przepraszam, wyciągnięcia pierwszemu ręki na zgodę, bez doszukiwania się winy.
Radość
O udanym związku świadczy ilość radosnych, szczęśliwych i beztroskich chwil. Bycie razem służy nie tylko stawianiu czoła trudnościom dnia codziennego. Im więcej szaleństwam i przyjemności podczas wspólnie spędzonych chwil, tym mniejsze szanse na niepowodzenie w miłości.
Wspólne rozwiązywanie konfliktów
Szcześliwe pary radzą sobie z problemami poprzez dążenie do porozumienia, rozmawianie o rzeczach trudnych, ale ważnych. Zamiast przekonywania do swojej racji dążą do zrozumienia siebie nawzajem. Zagłaskiwanie i przemilczanie problemów nie jest najlepszą metodą, gdyż po latach wszystko powraca ze zdwojona siłą. Ważną sprawą jest umiejętność przyznania się do winy, ale również zdolność do wybaczenia i zapomnienia, aby nie wracać więcej do zamkniętej już sprawy.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
co za głupota już w pierwszym artykule. zero sensownego myślenia. ok, wybierasz droge samodzielności, niezależności (zaufania, zwał jak zwał), ale wybierając tą droge musisz wiedzieć iż nie ma w niej wsparcia partnera w rozwiajaniu.
głupota egoistyczna.
albo albo.
albo jestem niezależny (wolny) albo mój związek z partnerem jest oparty na zasadzie wspólnoty, partner wiec "dlaczego, keidy, z kim, po co" i tym samym mam prawo by mi pomagał/bym ja mu pomagał w moim/jego realzowaniu się.
ludzie, przemyślcie coś z realengo punktu widzenia związku/ludzi.
i nie piszcie że nie ma idealnego związku bo są, a takto tylko niepotrzebnie utwierdzacie 'zawiedzionych i rozczarowanych' w tym ze mają racją i mogą sie uspraweidliwiac tym ze tak przeciez jest (nie ma idealnych ludzi, idealnego) związku.
eh, te wasze artykuly :-/
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Freud się mylił. Psychoanaliza to teoretyczny pseudobełkot, w którym jest zaledwie ziarnko prawdy.
-
(58)
umysł to nie mózg
-
(6)
fajne.ale nie polecam. Bo uzależniłem sie sam i walcze z nałogiem.
-
(3)
Tak ci się tylko wydaje:)
-
(2)
Czasami jak się wszystko wokół wali, to wtedy sukcesem jest dla nas nawet najmniejsze osiągnięcie:)

























Oj tak ,miałam napisać wolność ale to już jest w tym artykule i na dodatek na pierwszym miejscu.
Wg. mnie IDEALNY związek to taki gdzie oboje dajemy sobie dużo wolności (nie bawimy się w agenta ABW który docieka jak na spowiedzi :a dlaczego?a kiedy?a z kim?a po co? ) to automatycznie świadczy o ZAUFANIU.
EMPATIĄ trzeba wykazać się we wszystkich kontaktach z ludźmi bo ona prowadzi do rozwiązywania a nawet zapobiegania konfliktom.
I chyba troszkę CHEMII nie zaszkodzi (jak kto woli fantazji też :) i recepta na udany związek GOTOWA! :))