Technika pomidora, czyli jak lepiej zarządzać czasem
Szukasz sposobu na efektywne zarządzanie czasem? Spróbuj metody, któa nazywa się Pomodoro Technique. Jej nazwa pochodzi od najpopularniejszego kształtu timera używanego zwykle w kuchni. Pomodoro Technique nie jest nowością – stworzył ją w 1992 roku Francesco Cirill i służyć ma głównie temu, aby pokonać niepokój związany z terminami i dead-linem.
Technika pomidora ma zaledwie 5 kroków:
- Wybranie zadania do zrobienia
- Nastawienie timera na 25 minut
- Praca nad zadaniem dopóki timer nie zadzwoni
- Odstawianie zadania i 5 minutowa przerwa
- Co 4 „pomidory” przerwa dłuższa
i opiera się na trzech założeniach:
- różne postrzeganie czasu oraz różne tempo jego upływu w zależności od sytuacji wzmagają napięcie jakie odczuwamy względem upływającego czasu i „nie zdążania” z zadaniem
- większe skupienie i dyscyplina pracy pozwalają na oczyszczenie umysłu i pracę na wyższych obrotach
- łatwe w stosowaniu narzędzie (timer) nie zajmuje niepotrzebnie czasu i nie rozprasza energii która może być wydatkowana na realizację zadania.
Technika pomidora ma nas dyscyplinować, uczyć tego aby pracować w krótkich odstępach czasu i nie panikować mimo tego, że zbliżamy się do końca terminu. Ma też wzmagać motywację do ukończenia zadań, które układamy w paczki czasowe. Na każde przeznaczamy tyle samo czasu i mocno się dyscyplinujemy.
Czy technika pomidora działa? Przetestujcie!
Źródło: lajfmaster.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
przetestować ? może później:P
a takie chroniczne przekładanie to prokrastynacja się nazywa.
Ciekawa porada, spróbuję może zadziała. Ja natomiast niedawno dowiedziałam się o technice mind mappingu. Powoli zaczynam wdrażać tę metodę w swoje życie. Faktycznie pomocne jest rozrysowanie czasami mapy z rzeczami nad którymi chcesz zapanować. Widziałam niedawno, że nawet prowadzone są szkolenia z tej techniki przez May Agency. Może ktoś już brał udział w takim kursie?
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(3)
teraz to już nie wiem jak nazwę swoją córkę:(
-
(2)
Ja mam przyjaciela i nigdy nie było między nami nic więcej!
-
(1)
Dla mnie sukcesem jest to, że lubię swoje życie:)
-
(7)
ja jestem (bylam) w zwiazku dlugi czas, bylo milo do momentu az on nie zaprosil do nas (bylismy za granica) kolegii z ktorym lubi(l) popalać to i owo. ja zaczelam pisac z chlopakiem, pozniej gdy wrocilismy do Polski on wyjechal na wakacje z kolegami a...
-
(59)
nie są głupie, ja jestem naturalną brunetką ale znam duzo blondynek i kolor włosów nie ma znaczenia kto jaki jest!

























nie