Syndrom końca stycznia
W 2004 roku brytyjski psycholog Cliff Arnall z Uniwersytetu Cardiff dokonał ciekawego odkrycia. W oparciu o analizy statystyczne, za pomocą wzoru matematycznego, naukowiec ten obliczył wzór na najbardziej depresyjny dzień w roku dla Wielkiej Brytanii. Według wzoru Arnalla takim dniem jest poniedziałek ostatniego pełnego tygodnia stycznia. W obliczeniach naukowiec uwzględnił takie zmienne jak: czynniki meteorologiczne (krótki dzień, niskie nasłonecznienie), zawartość konta w banku (długi i zarobki), czas od Bożego Narodzenia czy stan realizacji noworocznych postanowień.
To właśnie koniec stycznia jest okresem, w którym popełniana jest największa liczba samobójstw. Jest to związane z pogłębiającą się ogólną depresją, wywołaną między innymi niekorzystną pogodą. Odkryte przez siebie zjawisko Arnall nazwał Syndromem końca stycznia. Zgodnie z wzorem Arnalla najbardziej depresyjnym dniem w roku 2010 był 25 stycznia.
Jak nazywa się określenie najbardziej depresyjnego dnia w roku?

Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Freud się mylił. Psychoanaliza to teoretyczny pseudobełkot, w którym jest zaledwie ziarnko prawdy.
-
(58)
umysł to nie mózg
-
(6)
fajne.ale nie polecam. Bo uzależniłem sie sam i walcze z nałogiem.
-
(3)
Tak ci się tylko wydaje:)
-
(2)
Czasami jak się wszystko wokół wali, to wtedy sukcesem jest dla nas nawet najmniejsze osiągnięcie:)































Dodaj komentarz