Świąteczne zapachy w domu
Paula Stolorz, 22 grudnia 2009, godz. 09:14
Tagi:
Jak wspominam swoje dzieciństwo i okres świąteczny to przypomina mi się zapach zupy grzybowej. Ten intensywny aromat tak zakorzenił się w mojej pamięci, że do dnia dzisiejszego, jak szykuję tę zupę na Wigilię, wspominam tamten okres.
Nie tylko obrazy zapamiętujemy z dzieciństwa, często właśnie zapachy pobudzają nasze receptory i powodują, że nie raz uśmiech czy też łza szczęścia widnieje na twarzy.
Czym pachnie twój dom w okresie świąt?
Piernikami – korzenny aromat, wspólne przygotowywanie ciasta i dekorowanie. Jeżeli jeszcze się nie odważyłaś na samodzielne przygotowanie pierniczków, spróbuj. Na pewno pozostali domownicy z miłą chęcią ci pomogą. A jak już stworzycie wspólnie arcydzieła piernikowe zgłoś się do konkursu na jejKuchnia.pl.
Choinką – przede wszystkim żywa. Intensywny zapach potrafi roznieść się po całym mieszkaniu powodując, że choć przez pewien okres ma się wrażenie, że jest się w lesie. Często właśnie pobyt na łonie natury kojarzy nam się z relaksem. Rodzinne dekorowanie choinki to dobry czas na spędzenie trochę czasu ze sobą.
Mandarynkami – może to banalne ale ja jak widzę i czuję mandarynki od razu wiem, że już tuż tuż święta. Może dlatego, że w latach mojego dzieciństwa tego typu owoce były czymś bardzo rzadkim i trudnym do zdobycia. A może po prostu lubię ten zapach.
Potrawami wigilijnymi – tj. pierogi z kapustą i grzybami, zupa grzybowa, zupa rybna, ryby itd. Wiele by można wymieniać, bo w każdym domu panuje inny zwyczaj i różne potrawy uważa się za najważniejsze w tym magicznym dniu. Przyrządza się je głównie w święta, więc może dlatego ich zapach wzbudza tyle emocji.
Źródło: jejDziecko.pl
Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Już za kilka dni będziemy znów świadkami kolejnego Dnia Zakochanych. Emocje związane z jego obchodzeniem są różne, zwłaszcza gdy dotyczy on osób samotnych. To właśnie oni nie przepadają za kiczowatą...
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Freud się mylił. Psychoanaliza to teoretyczny pseudobełkot, w którym jest zaledwie ziarnko prawdy.
-
(58)
umysł to nie mózg
-
(6)
fajne.ale nie polecam. Bo uzależniłem sie sam i walcze z nałogiem.
-
(3)
Tak ci się tylko wydaje:)
-
(2)
Czasami jak się wszystko wokół wali, to wtedy sukcesem jest dla nas nawet najmniejsze osiągnięcie:)

























Dodaj komentarz