Stereotyp kobiety za kółkiem.. to mit!

    Z danych policji za ostatnie kilka lat wynika, że to mężczyźni powodują więcej wypadków samochodowych. Również więcej panów wsiada do auta po alkoholu. Skąd więc wziął się stereotyp kobiety za kierownicą?
     
    Statystyki policyjne są dla panów dość niekorzystne: ponad 80 proc. wypadków drogowych wynika z ich winy. Dlaczego? Przyczyn może być wiele, wiadomo jednak, że większość mężczyzn jeździ brawurowo, niektórzy się popisują, jest w nich ziarno rywalizacji. Co przejawia się również w samochodzie. Również mężczyźni częściej wsiadają za kółko pod wpływem alkoholu.

    A kobiety? Wśród osób pijanych, które powodują wypadki, jest ich zaledwie 5 procent. Wśród ogółu – 15 proc. Skąd więc stereotyp „baby za kółkiem”? Kobiety jeżdżą o wiele spokojniej i wolniej, niż mężczyźni. Stąd zapewne przekonanie panów, o zbyt małej pewności pań na drodze. Kobiety często wolą jechać spokojniej, wcześniej zaplanować skręty lub też wybrać miejsce, gdzie łatwo można zaparkować. Nie chcą dodatkowego stresu związanego z ewentualną stłuczką lub zagapieniem się. Takie zachowanie często nie podoba się mężczyznom, przekonanym, że na drodze ważna jest dynamiczna, szybka jazda.
     
    Warto walczyć z tym stereotypem, bowiem tak naprawdę kobiety są równie dobrymi kierowcami, co mężczyźni. Mają po prostu inny styl jazdy, mniej brawurowy, ale bezpieczniejszy, na co wskazują policyjne statystyki. Warto więc wspominać mężczyznom o powyższych danych. Może nie od razu zrozumieją, ale chociaż przemyślą?
     

    Źródło: jejZdrowie.pl

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Tak, Są kobiety które potrafią jeździć i szybko i sprawniej i bezpieczniej niż mężczyźni [np moja matka, moja dziewczyna] ale większość to zawalidrogi, jedzie lewym pasem kiedy prawy jest wolny. nie ustępują tam gdzie powinny.

    Za bardzo podchwalasz 'swoje babeczki', a deskredytujesz pozostałe w tym zdaniu!?!

    80% wypadkow? Wg polici nie ma znaczenia zdecydowanie wieksza ilosc mezczyzn za kolkiem. Co to za statystyka, powinni podac stosunek ilosci kierowcow danej plci do spowodowanych przez kazda z grup wypadkow. Ot takie dane by podbudowac morale kobitek...

    80% wypadkow? Wg polici nie ma znaczenia zdecydowanie wieksza ilosc mezczyzn za kolkiem. Co to za statystyka, powinni podac stosunek ilosci kierowcow danej plci do spowodowanych przez kazda z grup wypadkow. Ot takie dane by podbudowac morale kobitek...

    bla bla bla

    To musiała baba napisać, serio O_o

    Jestem kobietą i jeżdżę dynamicznie i szybko, może i to stereotyp ale kiedy widzę inne kobiety za kierownicą wiem że będą jechać wolno i ostrożnie, czyli jednym słowem będą tamować przepływ ruchu na drodze, więc wyprzedzam i jadę dalej. Samochód jest po to by dojechać szybko i sprawnie do celu, by mieć przyjemność z tej jazdy, a nie po to by się bać zaparkować, czy dodać trochę gazu.

    jak zwykle przedstawione wyniki nie są obiektywne.
    proszę odnieść je do ilości kierowców danej płci - większość to mężczyźni więc logicznym jest fakt iż spowodują większość wypadków.
    i kolejna rzecz, jeżeli ktoś na drodze zrobi coś głupiego, od razu zakładam kobieta, i niestety rzadko (bardzo rzadko) okazuje się że się pomyliłem, co ciekawe moja żona (na marginesie jeździ dobrze, choć agresywnie) komentuje takie sytuacje dokładnie w taki sam sposób.

    czy ktoś policzył jaki procent aktywnych kierowców stanowią kobety? na moje oko okolo 20% więc mieścimy się w błędzie statystycznym:))

    jakby kobiety w ogóle nie jeździły to mężczyźni powodowaliby 100% wypadków...

    teraz pewnie pojawi się nowy stereotyp, że kobiety nie radzą sobie z matematyką i statystyką...

    a ja jestem facetem, prawka moze nie mam za dlugo bo dopiero trzeci rok, ale jedno mogę powiedzieć na pewno - większość panów na drodze nie ma za grosz szacunku dla drugiego kierowcy. Nie wspominając już o nadmiernej prędkości. Jedno to rozladowywanie ruchu, a drugie dociskanie do gazu zeby pierwszy odjechac ze skrzyzowania, wyprzedzic paru frajerów i inne godne neandertalczyka popisy. Co ciekawe, zadziwiająco często zdarza się, że jakiś cwaniak mnie wyprzedza jadąc grubo ponad ograniczeniem, po czym za kilkanaście sekund czekamy obaj na tym samym czerwonym... Szkoda gadać.

    25% wypadkow powodowanych jest przez nietrzezwych kierowcow, co oznacza, ze pozostale 75% spowodowali trzezwi. Trzezwi kierowcy powoduja 3x wiecej wypadkow niz pijani! Bzdura? Pewnie ze tak - a teraz zamiencie dane i co Wam wyjdzie? Ponad 80% wypadkow powoduja mezczyzni - kobietom pozostaje kilkanascie %. Wniosek - kobiety jezdza bezpieczniej. Bzdura? Nie? W takim razie trzezwi nie powinni prowadzic samochodow.
    Dla tych ktorzy nadal nie rozumieja - nalezy porownac ilosc nie tyle kierowcow, ale kilometrow (z uwzglednieniem warunkow) z iloscia wypadkow. Nalezy rozroznic "bezpieczna" jazde od przedszkola do sklepu w ilosci 1000 km rocznie, ktore zawodowy kierowca pokonuje w dwa dni. Trzeba zobaczyc miliony kierowcow w zamieciach, ulewach, mglach ktorzy przemierzaja tak autostrady, jak i krete gorskie drogi, podczas gdy panie smacznie spia. Wtedy mozemy porozmawiac o tym kto jest lepszym kierowca

    25% wypadkow powodowanych jest przez nietrzezwych kierowcow, co oznacza, ze pozostale 75% spowodowali trzezwi. Trzezwi kierowcy powoduja 3x wiecej wypadkow niz pijani! Bzdura? Pewnie ze tak - a teraz zamiencie dane i co Wam wyjdzie? Ponad 80% wypadkow powoduja mezczyzni - kobietom pozostaje kilkanascie %. Wniosek - kobiety jezdza bezpieczniej. Bzdura? Nie? W takim razie trzezwi nie powinni prowadzic samochodow.
    Dla tych ktorzy nadal nie rozumieja - nalezy porownac ilosc nie tyle kierowcow, ale kilometrow (z uwzglednieniem warunkow) z iloscia wypadkow. Nalezy rozroznic "bezpieczna" jazde od przedszkola do sklepu w ilosci 1000 km rocznie, ktore zawodowy kierowca pokonuje w dwa dni. Trzeba zobaczyc miliony kierowcow w zamieciach, ulewach, mglach ktorzy przemierzaja tak autostrady, jak i krete gorskie drogi, podczas gdy panie smacznie spia. Wtedy mozemy porozmawiac o tym kto jest lepszym kierowca

    właśnie,wg.mnie te dane też są nieprawidłowe bo pewnie z całych 100% to własnie 85% to sami panowie z czego 80% powoduje kolizje :) Mimo że jestem kobietą to również uważam że te dane są sprzeczne z faktami. Kobiety też bardzo często powodują kolizje bo większość nie umie po prostu jeździć.A pytana jaki masz samochód odpowiadają:czerwony, i tu ich wiedza nt.samochodu się kończy :/

    Wolna i zaplanowana jazda to jak najbardziej dobra cecha i myślę, że nie dotyczy wszystkich kobiet. Ja bym raczej powiedział, że ten cały stereotyp na temat jazdy kobiet wziął się bardziej z chaotycznej i niepewnej jazdy niż z takiej jak została przedstawiona w artykule. Sam stereotyp też może ma na to wpływ - bo jak się nie bać jak ktoś Ci mówi, że jest się w czymś gorszym. O raportach policyjnych dotyczących jazdy kobiet widomo od dawna. Już z dwa lata temu było głośno podobnych statystykach. Pamiętajmy również, że wg danych to żyjemy w świetnym kraju, a kryzysu u nas nie ma i nie było.

    heheheheh to ci artykuł. Baba = zawalidroga. W 90% przypadków nie wie czy ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Często patrzy tylko przed siebie, nie wiedząc co się dzieje z tyłu lub z boku - ot takie "jadę sobie i jest okej". Brak pewności siebie, nagłe hamowanie i stwarzanie zagrożenia "bo ja myślałam, że to on ma jechać a nie ja". Parkowanie.... zawsze zajmą 2 miejsca zamiast ulokować się w pojedynczym między liniami. To aqrat doprowadza mnie do szału... Stwierdzenie "Baba za kółkiem" to nie stereotyp... to czysta, najprawdziwsza prawda.

    ze sposobu wypowiedzi i sposobu konstruowania zdań jasno wynika, że jesteś kobietą ;)

    Kobiety jeżdżą o wiele spokojniej i wolniej, niż mężczyźni.
    wlasnie wolniej to sa poprostu pionki godziny szczytu ty jedziesz miastem do roboty 40 czemu bo blondyneczka przed tobo proste co robiesz gaz lewy i nie kazdemu sie udaje no trudno panie jak pojedziecie 50-60 miastem nic sie nie stanie a korku nie bedzie i do roboty wszyscy zdazymy

    co prawda widzilem kobiety za kolkiem takie prawdziwe zylety to normalnie mozna powiedziec ze sie scigalismy
    nikogo nie chcialem obrazic oraz nic ale przydus czasem gaz a co do tego czy mialem kilka wypadkow to oczywiscie :D
    raz w zime jechalem po zimowki (debil co?) i zarzucilo mna przez wszystkie pasy i wpadlem na szyny tramwajowe przy okazji z poldem zdarzylem sie poznac

    w niemieckiej TV widziałem program realizowany we współpracy z ADACiem, w którym eksperci ADACu obalali mit o rzekomej wyższości kobiet za kierownicą nad mężczyznami wyrażającej się jakoby niższą liczbą wypadków przez nie powodowanych. Otóż ta liczba jest niższa tylko nominalnie, po przeliczeniu w proporcji do przejechanego dystansu robi się gorzej. Co prawda kobiety powodują trzydzieści parę procent wypadków, ale przejeżdżają tylko dwadzieścia parę procent kilometrów po niemieckich drogach (dokładnych danych nie pamiętam, ale przedziały są na pewno prawidłowe).

    Oznacza to, że na każdy tysiąc przejechanych kilometrów kobiety powodują WIĘCEJ wypadków niż mężczyźni.

    Eksperci tłumaczyli to faktem, że przeciętna kobieta ma mniejsze doświadczenie za kierownicą niż przeciętny mężczyzna (w wielu rodzinach to mężczyzna prowadzi zawsze lub przeważnie, kiedy jadą razem). Biorąc pod uwagę moje doświadczenia jako kierowcy i pasażera wożonego przez różnych kierowców płci obojga zgadzam się z ekspertami i nie dzielę kierowców na kobiety i mężczyzn, tylko na kierowców dobrych i kiepskich. Dobrzy, to na ogół ci, którzy mają już co najmniej kilkadziesiąt tysięcy przejechanych kilometrów.

    To nieprawda, sama jestem kobietą i uwielbiam samochody! A fakt odpowiadania na pytanie o samochód podaniem jego koloru świadczy tylko o niskim poziomie intelektualnym takiej osoby... Na szczęście nie znam ani jednej kobiety, która nie wie, jakim jeździ samochodem. Za to ostatnio spotkałam takiego mężczyznę:)

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejpsyche.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Bez najmniejszej wątpliwości możemy zaryzykować stwierdzenie, że wiele stracił ten, kto nigdy nie kochał. Pierwszy pocałunek, intymne zbliżenia czy rozmowa trwająca do późnych godzin nocnych to tylko...

    Najczęściej czytane

    Orzeł - mądrość, bystrość umysłu, ambicja Wilk - potrzeba samotności Wró...
    Przyjrzyj się sześciu obrazkom po kolei, każdemu przez kilka sekund....
    Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii najbardziej
    Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Przyjrzyj się poniższym zdjęciom i odpowiedz na pytanie: co lubisz jeść?...
    Ktoś lub coś wyprowadziło cię z równowagi? Metoda liczenia do 10 nie pomog...
    Przestrzegasz zdrowego odżywiania? Pamiętaj o diecie dla twoich szarych...
    O wielkiej roli ziół w kuchni nie trzeba nikogo przekonywać. Ich korzystne...
    Wykorzystaj lato. Postaraj się jak najwięcej czasu spędzać aktywnie na ś...
    Podobno każdy człowiek potrzebuje być przytulany conajmniej 4 razy w ciągu...
    Zainspiruj sie naszą galerią do wyjścia na spacer i sfotografowania barw...

    Ostatnie komentarze

    • (5)

      Co za koszmarny i szkodliwy dla nieodpornych artykuł i niektóre bezduszne i bezmyślne wypowiedzi..ludzie czy wy nie macie serc ani rozumu żeby traktować kogoś kto Was kochał byle coś co trzeba sobie z tyłka strząsnąć? To kim Wy jesteście?! Jak się...

    • (3)

      Kochane słodycze! MNIAM!

    • (2)

      Ja poznałam męża w pracy, ale w końcu i tak nie pracujemy razem

    • (2)

      ja zawsze mam obawy, czy wyznać miłość jako pierwsza. To chyba odstrasza facetów na amen!

    • (3)

      Mi tam odpowiada jak ja jestem od kogoś uzależniona a ten ktoś ode mnie...