Samotną mamą być...

    Koniec ważnego dla ciebie związku. Po latach bliskości zostajesz nagle sama ze światem, który kompletnie się zawalił. I chociaż pozostaje jeszcze ono – twój najdroższy skarb dla którego warto żyć, czujesz, że świat wymyka ci się z dłoni. Postanowiłaś udowodnić sobie i innym, że potrafisz. Być niezależną, zaradną, szczęśliwą. A jednak budząc się rano często najchętniej w ogóle nie podniosłabyś głowy z poduszki, tak ci smutno i źle.


    Rozpad małżeństwa jest tragedią, ale nie może zrujnować waszej przyszłości - twojej i dziecka. Ono nie rozumie twojego smutku, nerwowości i wkradającego się w codzienne życie pesymizmu. Nie rozumie nie oznacza, że nie czuje. Co więc zrobić, aby nie zmarnować życia na płakanie w poduszkę i wypominanie sobie życiowej klęski? Co zrobić, aby poukładać je na nowo?


    1.    Pogódź się z faktem, że nie zastąpisz dziecku ojca. Możesz natomiast być szczęśliwą i zaradną mamą, dzięki której dzieciństwo będzie wspominał jako cudowny okres w życiu. Nie staraj się być mamą i tatą w jednym – nie musisz znać się na wszystkim i ze wszystkim dawać sobie radę. Nie wahaj się poprosić o pomoc, kiedy potrzebujesz wsparcia np. przy przeprowadzce czy wywierceniu dziur w ścianie.


    2.    Nie zaniedbuj siebie i pozwól sobie na odrobinę relaksu. Ustal sobie grafik dnia, co robisz w jakich godzinach, abyś nie odkładała zaległości z dnia na dzień. Na czas dla siebie możesz sobie pozwolić kiedy twoje dziecko już śpi. Jednak na ten moment musisz ustalić konkretną porę, kiedy dziecko jest już w łóżku. Zasady tej ani ty, ani dziecko nie możecie łamać.


    3.    Zrób listę rzeczy, które jeszcze są do zrobienia i tych, które już udało ci się zrobić w tym tygodniu. Zastanów się, które z nich są ważne, a które można sobie odpuścić.


    4.    Jeżeli czujesz, że dusisz się w swoim środowisku i że twoja praca, sąsiedzi i miejsca, które codziennie odwiedzasz kojarzą ci się z nieprzyjemną przeszłością pomyśl nad zmianą. Nowa praca lub przeprowadzka mogą okazać się dobrym pomysłem na porządną dawkę energii.


    5.    Nie szukaj na siłę nowej znajomości. Wpadanie w wir randkowania pozwala zapomnieć o odrzuceniu, ale nie przyniesie nic dobrego. Musi minąć trochę czasu zanim będziesz gotowa na kolejny związek, a nowy mężczyzna w twoim życiu nie uporządkuje za ciebie twoich spraw. Taka relacja może przynieść rozczarowanie, ponieważ po rozstaniu możesz szukać ciepła i bliskości nie zwracając uwagi na faktyczne walory i minusy nowej znajomości. Możesz też nieświadomie „wpadać” na mężczyzn z podobnymi problemami, w których towarzystwie odnajdziesz zrozumienie i podobny sposób postrzegania świata. Tylko czy na takiej znajomości naprawdę ci zależy?


    6.    Bądź ze sobą tu i teraz. Nie wracaj myślami do przeszłości rozpatrując: „co by było, gdyby…”. Stało się i tego już nie cofniesz, a prawdopodobnie za jakiś czas dostrzeżesz również plusy obecnej sytuacji. Nie wybiegaj również w przyszłość: „co będzie jeśli…”. Pozwól sobie na brak dalekosiężnych planów, a niech twoim celem będzie uporządkowanie teraźniejszości i czerpanie z niej radości.


    7.    Odnów stare znajomości, zadzwoń do przyjaciółki, sięgnij po ciekawą książkę. Zajmij swój wolny czas przyjemnościami, zamiast rozmyślać jak twojemu ex układa się z nową dziewczyną. Złoszczenie się na to jak niesprawiedliwy jest los, że to on jest teraz szczęśliwy, a ty nie, nic nie zmieni. Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana, a więc i twoje życie będzie się zmieniać. W znacznej mierze od ciebie zależy czy na lepsze.


    8.    Jeżeli masz taką możliwość zapytaj swoich rodziców lub kogoś z najbliższych, czy mogliby od czasu do czasu zająć się dzieckiem, abyś miała dzień w tygodniu na załatwienie swoich spraw. Pomyśl nad zatrudnieniem osoby, która doraźnie mogłaby zaopiekować się dzieckiem, np. w sobotni wieczór. Taki czas jest bardzo ważny, aby odetchnąć i odsunąć myśli od spraw związanych z prowadzeniem domu. Dziewczyna z dzieckiem nie musi rezygnować z własnego życia.


    9.    Nie powtarzaj ciągle: jestem samotna. Jeżeli czujesz, że nie dajesz rady nie wahaj się zgłosić o pomoc. Umów się na wizytę z psychiatrą lub psychologiem. Przełamać się jest trudno, ale warto to zrobić. Możesz poprosić przyjaciółkę, aby potowarzyszyła ci podczas pierwszej wizyty.


    10.    Raz w tygodniu zrób coś szalonego. Coś, na co kiedyś być może byś się nie odważyła. Pozwól sobie na odrobinę dystansu do życia!

     

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    fajnie to ktos napisal i super by bylo jak by to bylo mozliwe, jestem samotna mama bez srodkow do zycia mam 600 zl dochodow i gdyby nie rodzice co wtedy, dziecko ma 8 miesiecy nie moge isc do pracy bo nie mam z kim zostawic dziecka, co w takiej sytuacji, zyje na skraju nedzy i rozpaczy,wiec to co piszecie to bzdury kompletne

    wcale nie żyjesz na skraju nędzy i biedy bo wtedy nie miałabyś dostępu do Internetu i komputera, sama piszesz bzdury

    mam 27 lat jestem samotna matka z 2letnim dzieckiem mieszkajaca w dk, tatus dziecka oznajmil mi ze ma juz obecnie nowa rodzine,i sie wyprowadza z miasteczka w ktorym mieszkamy wszyscy, takze po poltora roku po rozstaniu jemu nawet odechicalo sie byc tatusiem bo powiedzial ze nie mam co liczyc ze on dzieckiem sie bedzie zajmowal. Je4stem w dk bez znajomych bez rodziny totalnie sama, nie pracuje ale chodze do szkoly ucze sie jezyka, i to co tu wypisujecie to totalne dno, samotnym matka nie jest latwo w zadnym wypadku no chyba ze faktycznie maja pod reka rodzine wtedy nie sa do konca tak same, ale jak ktos nie ma nikogo to nie ma tak rozowo, i ciezko jest znalesc partnera nawet przez internet. nie da rady byc zaradna matka totalnie samotna i skazana na sama siebie!

    nie zgadzam się.jestem samotną matką i mamy się całkiem dobrze. mieszkamy w Oslo, ja pracuje, dziecko 1- roczne chodzi do żłobka....także jestem sama, ale właśnie kupiłam własne mieszkanie i dostałam świetną, dobrze płatną pracę, także stac mnie na wiele, włącznie z weekendami wolnymi, gdzie dziecko jest pod okiem opiekunki od piątku do niedzieli.
    żyje nam się super. nie potrzebuje faceta do szczęscia, sama daje radę lepiej niż z nim.owszem, przy dziecku pracy więcej niż bez dziecka, ale to dziecko to moje szczęscie. moje dziecko i cudna praca którą mam to moje dwie sprawy, którym się poswiecam i kropka....poza tym , nie jestem samotna., mam właśnie swoje dziecko, które kocham najbardziej i tej miłości żaden facet nie zastąpi.

    Witam! Mozecie mi poradzic, jestem samotna matka, synek ma juz 3 latka, jego ojciec caly czas robi mi nadzieje a po jakims czasie przestaje sie odzywac i rzadzi z kolegami, po tygodniu znowu sie odzywa i tak w kolko a najgorsze jest to ze ja tylko czekam zeby sie odezwal, kilka jego milych slow i mu wybaczam. Co mam zrobic zeby to zmienic? Nie potrafie tak zyc a jednak dalej w to brne.

    Dodaj komentarz

     

    Hit dnia

    Już za kilka dni będziemy znów świadkami kolejnego Dnia Zakochanych. Emocje związane z jego obchodzeniem są różne, zwłaszcza gdy dotyczy on osób samotnych. To właśnie oni nie przepadają za kiczowatą...

    Najczęściej czytane

    Orzeł - mądrość, bystrość umysłu, ambicja Wilk - potrzeba samotności Wró...
    Ktoś lub coś wyprowadziło cię z równowagi? Metoda liczenia do 10 nie pomog...
    Przyjrzyj się sześciu obrazkom po kolei, każdemu przez kilka sekund....
    Uporządkowany perfekcjonista czy ekscentryczny romantyk? Co cię bardziej...
    Przyjrzyj się poniższym zdjęciom i odpowiedz na pytanie: co lubisz jeść?...
    Czy jest takie miejsce, w które szczególnie chciałabyś się wybrać na swoje...
    Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii najbardziej
    Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Napięty grafik dnia, niedobory snu i przewlekły stres sprzyjają...
    Przestrzegasz zdrowego odżywiania? Pamiętaj o diecie dla twoich szarych...
    Każda okazja jest dobra! Taniec rozwija zręczność i koordynację, poprawia...

    Ostatnie komentarze