Ryzykowna moda na operacje plastyczne
Paula Stolorz, 13 grudnia 2009, godz. 18:02
Tagi:
Operacje plastyczne są coraz popularniejsze, prawdopodobnie za sprawą coraz łatwiejszej dostępności, coraz mniej bolesnych zabiegów i mniejszych kosztów, jakie wiążą się z ingerencją chirurgiczną. Jakie ryzyko wiąże się z tego rodzaju ingerencją we własny wygląd?
Okazuje się, że w ciągu ostatnich 7 lat liczba Francuzek, które przynajmniej raz poddały się operacji plastycznej, wzrosła z 6% do 14%. Według wyników badania przeprowadzonego przez ośrodek Ifop na zlecenie dziennika Le Parisien, najwięcej kobiet korzysta z zabiegów modyfikujących kształt piersi i pośladków oraz wypełnianiających zmarszczki. Dużą popularnością wśród Francuzek cieszą się też operacje estetyczne nosa.
Szacuje się, że w Wielkiej Brytanii około 58% kobiet zaręczonych oraz 39% przyszłych panów młodych zastanawia się nad operacją plastyczną przed ślubem. Jedno z brytyjskich badań, które przeprowadzono na grupie 512 zaręczonych kobiet i 509 zaręczonych mężczyzn wykazało, że 11% kobiet i 9% mężczyzn już poddało się jakiemuś zabiegowi upiększającemu.
Kobiety najczęściej decydują się na:
Kobiety najczęściej decydują się na:
- zastrzyki z botoksu
- wybielenie zębów
- liposukcję
- powiększenie biustu
Mężczyźni z kolei inwestują w operacje:
- licówki stomatologiczne
- zastrzyki z botoksu
- przeszczep włosów
- liposukcję
Jakie jest ryzyko operacji plastycznych?
Jakie jest ryzyko operacji plastycznych?
Panujący wpółcześnie kult ciała prowadzi do nadmiernej koncentracji na wyglądzie zewnętrznym. Jednym z wielu skutków tej mody jest wciąż rosnąca liczba zachorowań na anoreksję wśród nastolatek i młodych kobiet. Jeśli zmiana wyglądu ma decydować o samopoczuciu osoby i jej poczuciu szczęścia, to zazwyczaj świadczy to o braku odwoływania się do innych wartości niż tylko wyglądu. Wygląd zewnętrzny jest ważny, ale nie powinien stanowić głównego fundamentu poczucia własnej wartości. Uroda jest rzeczą, która przemija i w każdej chwili istnieje ryzyko jej utraty.
Chirurgia plastyczna jest potrzebna, ale często lepszym i skuteczniejszym sposobem poprawy samopoczucia byłaby wizyta u psychologa, a niekiedy psychiatry.
Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Już za kilka dni będziemy znów świadkami kolejnego Dnia Zakochanych. Emocje związane z jego obchodzeniem są różne, zwłaszcza gdy dotyczy on osób samotnych. To właśnie oni nie przepadają za kiczowatą...
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Freud się mylił. Psychoanaliza to teoretyczny pseudobełkot, w którym jest zaledwie ziarnko prawdy.
-
(58)
umysł to nie mózg
-
(6)
fajne.ale nie polecam. Bo uzależniłem sie sam i walcze z nałogiem.
-
(3)
Tak ci się tylko wydaje:)
-
(2)
Czasami jak się wszystko wokół wali, to wtedy sukcesem jest dla nas nawet najmniejsze osiągnięcie:)

























Dodaj komentarz