Odchudzanie w biurze
Paula Stolorz, 3 listopada 2009, godz. 09:01
Tagi:
Często, czytając zasady różnych diet, można dojść do wniosku, że zostały one stworzone dla gospodyń domowych mogących poświęcić większość swojego czasu na przyrządzanie posiłków zgodnych z daną dietą. Co ma zrobić człowiek, który większość dnia spędza w biurze, a powinien zjadać przeważnie pięć posiłków dziennie? Skąd brać dietetyczne jedzenie z dala od domu?
Na początek dokładnie sprawdź okoliczne restauracje, bary sałatkowe, sklepy spożywcze. Trzeba zorientować się, co można kupić na miejscu, a co trzeba będzie przynieść z domu. Można oczywiście połączyć jedno z drugim, np. w pracy trzymać musli, a rano kupować jogurt na drugie śniadanie, z którym będzie można je wymieszać.
Kup dobre, szczelne pojemniki plastikowe różnej wielkości służące do przechowywania żywności. W takich pojemnikach możesz przynieść przygotowaną w domu sałatkę, kanapki z ciemnego pieczywa, owoce, pokrojone marchewki, ogórki. Przynoś ze sobą butelkę niegazowanej wody mineralnej.
Jeśli w biurze jest lodówka, możesz przynosić ze sobą wszystkie posiłki w oddzielnych pojemnikach. Jeśli nie ma, po niektóre trzeba będzie wyskoczyć do sklepu. Zwłaszcza latem uważaj na szybko psujące się produkty.
Jeśli spędzasz wiele godzin w pracy, przydatna będzie również mikrofalówka, w której szybko można podgrzać zakupiony lub przygotowany wcześniej w domu posiłek. Pamietaj jednak, że dwa obiady to za dużo! Jeśli jadasz obiad w pracy, wieczorem przygotuj jedynie lekką kolację, np. sałatkę z dodatkiem tuńczyka lub ,,warzywa na patelnię’’.
W pracy trudno czasem znaleźć czas na jedzenie, ale z drugiej strony powinno się jeść małe porcje. Jeśli przyniesiesz gotowe posiłki ze sobą, nie będzie to aż tak czasochłonne.
Powiedz współpracownikom, żeby w miarę możliwości nie kusili Cię słodyczami i odmawiaj konsekwentnie. Nie doprowadzaj do wielkiego głodu pojawiającego się po powrocie z pracy – jeśli poświęcisz się i znajdziesz chwilę na małe posiłki w ciągu dnia, nie opróżnisz potem całej lodówki w domu. Przegryź kilka małych marchewek, zjedz owoc, mały jogurt lub kilka sztuk suszonych owoców – regularne posiłki pomogą Ci utrzymać stabilny poziom cukru we krwi i nie spowodują ,,wilczego apetytu’’.
Źródło: jejDziecko.pl
Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Żadną nowością nie jest stwierdzenie, na które często powołujemy się z lenistwa, że kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa. O tym, że obie płcie są od siebie zdecydowanie różne doskonale zdają sobie...
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(3)
teraz to już nie wiem jak nazwę swoją córkę:(
-
(2)
Ja mam przyjaciela i nigdy nie było między nami nic więcej!
-
(1)
Dla mnie sukcesem jest to, że lubię swoje życie:)
-
(59)
nie są głupie, ja jestem naturalną brunetką ale znam duzo blondynek i kolor włosów nie ma znaczenia kto jaki jest!
-
(1)
mam tak hehehe

























Dodaj komentarz