Nie musisz, ale możesz
Jak często zdarza Ci się używać określenia muszę? Większość ludzi przynajmniej raz dziennie ucieka się do tej formy wymówki czy bardziej poganiacza. W rzeczywistości jednak niewiele rzeczy tak naprawdę musisz.
Większość z nich jest wynikiem Twoich chęci.
Przyjrzyj się temu określeniu. Zastanów się przez chwilę, jak często w ciągu dnia zdarza Ci się mówić, że coś powinnaś.
Poczucie, że trzeba coś zrobić, w jakiś sposób myśleć, a co gorsze nawet czuć, jest nieprawdziwe. Rodzi niepotrzebne napięcie. Spróbuj przejąć kontrolę nad zaległościami w pracy, nad uczuciami, które wolałabyś zastąpić przyjemniejszymi emocjami. Spróbuj zastąpić słowo muszę, trzeba itp. na chcę.
Weź do ręki pudełko zapałek. Przyjrzyj się im. Wyobraź sobie, że wszystkie małe drewienka to Twoje stresy. Podrzuć pudełko kilka razy, ale za ostatnim razem pozwól mu swobodnie spaść na podłogę. Powtórz to ćwiczenie kilka razy. Jakie uczucia pojawiają się w Tobie w momencie, kiedy cofasz rękę, aby nie złapać przedmiotu?
Prawdopodobnie pojawi się odruch, aby nie pozwolić pudełku spaść na ziemię.
Powiedz sobie wówczas: Mogę opanować mój stres, ale nie muszę. Łapiąc pudełko powiedz: Chcę złapać, ale wiem, że nie muszę.
Postaraj się wyrażać dokładniej swoje potrzeby. To, co chcesz a to, co naprawdę powinnaś.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Freud się mylił. Psychoanaliza to teoretyczny pseudobełkot, w którym jest zaledwie ziarnko prawdy.
-
(58)
umysł to nie mózg
-
(6)
fajne.ale nie polecam. Bo uzależniłem sie sam i walcze z nałogiem.
-
(3)
Tak ci się tylko wydaje:)
-
(2)
Czasami jak się wszystko wokół wali, to wtedy sukcesem jest dla nas nawet najmniejsze osiągnięcie:)

























Dodaj komentarz