Lekki deser na zimową chandrę

    Kiedy pogoda nie rozpieszcza, a Ty odczuwasz spadek nastroju, pomyśl o domowych wypiekach. Słodka i lekka przekąska z czekoladą może poprawić samopoczucie, a samo pieczenie zmusza do oderwania myśli od problemów. Dlatego dziś przedstawiamy trzy pomysły na prosty w przygotowaniu, pyszny deser. Jeśli wypróbujesz, koniecznie podziel się swoją opinią!
     
    Trufle czekoladowo - waniliowe
    • ½ kostki masła,
    • 100ml mleka,
    • 400g cukru,
    • 400g płatków owsianych,
    • 2 łyżki kakao,
    • ½ laski wanilii
    Masło roztapiamy w rondelku, po czym dodajemy mleko, cukier i kakao. Laskę wanilii przecinamy wzdłuż, nożem delikatnie wybieramy aromatyczny środek i wrzucamy do rondelka. Cały czas mieszamy i doprowadzamy do zagotowania. Następnie zdejmujemy całość z ognia i wsypujemy płatki owsiane. Gdy masa lekko przestygnie, ugniatamy ją, aby wszystkie składniki dokładnie się wymieszały i formujemy z niej nieduże kuleczki. Wkładamy je do lodówki na minimum 6 godzin. Możemy obtoczyć je kakao dla dodatkowego efektu.
     
     
    Ciastka ryżowo – kokosowe
    • 200g kleiku ryżowego,
    • 1 kostka masła,
    • 3 jajka,
    • 200g cukru,
    • 50g wiórków kokosowych,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Z żółtek i reszty składników zagniatamy ciasto. Następnie dodajemy pianę i delikatnie mieszamy, aż do połączenia się składników. Z ciasta formujemy nieduże kulki, wielkości orzecha włoskiego, po czym odrobinę je spłaszczamy. Układamy je na blasze w około pięciocentymetrowych odstępach, gdyż w czasie pieczenia rosną. Pieczemy na złoto – rumiany kolor w piekarniku nagrzanym do temperatury 150 stopni.
     
     
    Delikatny krem cytrynowy
    • 100g cukru,
    • 100ml śmietany12%,
    • 4 jajka,
    • 2 cytryny,
    • 2 łyżeczki żelatyny
    Cytryny sparzamy, ocieramy i wyciskamy z nich sok. Żelatynę dokładnie mieszamy z sokiem z cytryny, przelewamy do małego rondelka i podgrzewamy na małym ogniu, aż żelatyna w całości się rozpuści. Zdejmujemy rondelek z ognia i zostawiamy do przestygnięcia. Żółtka ucieramy na gładką i puszystą masę z cukrem i skórką z cytryny. Białka ubijamy na sztywną pianę. Chłodny sok z cytryny mieszamy z masą z żółtek i pianą z białek. Następnie naszą puszystą masę przekładamy do wysokich kieliszków (do czerwonego wina, lub do martini są idealne) i wstawiamy do lodówki na minimum dwie godziny.
     
     
    Źródło: jejKuchnia.pl

     

    Komentarze

    a co z ta smietana

    Dodaj komentarz

     

    Hit dnia

    Bycie macochą to wciąż wyzwanie. Musisz zmagać się nie tylko ze stereotypem tej złej, ale też brakiem akceptacji ze strony dzieci i ich zaborczą zazdrością o tatę. Przybrana mama nie musi jednak...

    Najczęściej czytane

    Przyjrzyj się sześciu obrazkom po kolei, każdemu przez kilka sekund....
    Cierpisz na spadek formy? Skorzystaj z pomysłów, które skutecznie pomogą...
    Kobiety często narzekają, że ostatnią rzeczą, na jaką patrzą mężyczyźni w...
    Osoby z wysokim poziomem dopaminy w mózgu, które dodatkowo charakteryzują...
    Pierwsza randka to ważne wydarzenie. Jesteś podekscytowana, szczęśliwa i...
    Silne emocje. Obawa przed nieznanym. Nawet po długim czasie jesteśmy w...
    Czujesz się brzydka, nieatrakcyjna i gruba. Nie masz ochoty z nikim się...
    Twój partner stracił zainteresowanie seksem? Na spadek libido wpływ...
    Orzeł - mądrość, bystrość umysłu, ambicja Wilk - potrzeba samotności Wró...
    Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii najbardziej
    Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...

    Ostatnie komentarze

    • (36)

      jak to dobrze ze nie mam cyckow i moge normalnie porozmawiac z facetami :PP

    • (25)

      to blondynki zazdroszczą brunetką ponieważ czują się zagrożone bo uważają się za 8 cud świata a faceci zaczynają to zauważać bo Blondynki więcej siedzą w łazience i się pindraczą boją się wyjść bez makijażu są mało zwiariowane częściej popadają w...

    • (1)
    • (13)

      Ja mam męża narcyza, który cały czas daje mi do zrozumienia, jaka jestem głupia. Wytyka mi błędy i nie liczy się z moim zdanie. Jak coś zaplanuje to poprostu to robi. Jak czegoś nie chcę dla niego zrobić to jest oburzony i pokazuje mi z całym impetem...

    • (26)

      gdzieee jest staaara xD