Kto randkuje przez Internet?
Paula Stolorz, 16 września 2009, godz. 20:51
Tagi:
Myślisz, że internetowe randki to sposób na samotność dla onieśmielonych i samotnych introwertyków? Odpowiedź może cię zaskoczyć. Naukowcy odkryli właśnie powtarzający się psychologiczny profil użytkowników serwisów poświęconych randkom.
Badacze przebadali grupę aż 3345 mieszkańców Stanów Zjednoczonych, z czego 47,5% stanowili mężczyźni, a pozostałe 52,5% kobiety. Badani mieścili się w przedziale wiekowym między 19, a 89 rokiem życia. Cała grupa została zbadana kilkoma standardowymi kwestionariuszami oraz innymi technikami psychologicznymi, na podstawie których naukowcy mogli określić osobowość i charakter badanej osoby.
Naukowcy dokonali ciekawego odkrycia. Okazuje się, że najbardziej skłonne do korzystania z randkowych usług przez Internet są osoby towarzyskie i lubiące nawiązywac nowe znajomości. Ten zaskakujący wynik badań podważa dotychczasową teorię jakoby szukanie znajomości za pomocą sieci było typowe dla osób nieśmiałych, samotnych i pełnych kompleksów.
O najnowszym odkryciu możemy przeczytać na serwisie PsychCentral.
Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Już za kilka dni będziemy znów świadkami kolejnego Dnia Zakochanych. Emocje związane z jego obchodzeniem są różne, zwłaszcza gdy dotyczy on osób samotnych. To właśnie oni nie przepadają za kiczowatą...
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Freud się mylił. Psychoanaliza to teoretyczny pseudobełkot, w którym jest zaledwie ziarnko prawdy.
-
(58)
umysł to nie mózg
-
(6)
fajne.ale nie polecam. Bo uzależniłem sie sam i walcze z nałogiem.
-
(3)
Tak ci się tylko wydaje:)
-
(2)
Czasami jak się wszystko wokół wali, to wtedy sukcesem jest dla nas nawet najmniejsze osiągnięcie:)

























Zgadzam się z wynikami badań. Ja jestem osobą towarzyską i bardzo komunikatywną i nie mam problemów z nawiązywaniem znajomości face to face, ale z miłą chęcią zalogowałam się kiedyś na takich portalach internetowych i poznawałam mnóstwo mniej lub bardziej ciekawych ludzi. Nie koniecznie poszukując miłości na całe życie.