Kropla łzy
Damiesa, 19 marca 2011, godz. 00:10
Tagi:
Płacz jest zwykle utożsamiany ze smutkiem. Kobiece łzy mają natomiast moc roztapiania męskich serc i wpływają na ich libido. Warto jednak wiedzieć, że płacz potrafi mieć także magiczną właściwość oczyszczania ze złych emocji. Choć trudno w to uwierzyć, to dzięki łzom pozbywamy się złego samopoczucia i odzyskujemy wewnętrzną równowagę.
Łzy działają jak swoisty katharsis. Dzięki nim oczyszczamy się ze skumulowanych w psychice pokładów agresji czy złego humoru. Chwila płaczu więc potrafi w trudnych sytuacjach przynieść ukojenie i odzyskać wewnętrzny spokój. Łzy rozładowują napięcie i przynoszą uczucie ulgi, słowem poprawiają nastrój! Po chwili płaczu odczuwamy zatem większą harmonię, jesteśmy mniej rozdrażnieni i mamy większą chęć do działania.
Warto także wiedzieć, że płacz ma działanie bakteriobójcze, a do tego nawilża, eliminuje drobnoustroje, odżywia i dotlenia rogówkę oka, więc skutecznie zapobiega wysychaniu i powstawaniu piekących podrażnień oraz wpływa na ostrość widzenia. Łzy oczyszczają także gałkę oczną od ciał obcych.
Chyba przyznacie, że uronienie kilu łez to zdecydowanie lepsza metoda, niż rozbijanie naczyń kuchennych ze złości czy trzaskanie drzwiami. Jednak mimo dobroczynnego działania płaczu w sytuacjach stresu, życzę Wam jedynie łez szczęścia i tych powstałych z romantycznych wzruszeń.
Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Bez najmniejszej wątpliwości możemy zaryzykować stwierdzenie, że wiele stracił ten, kto nigdy nie kochał. Pierwszy pocałunek, intymne zbliżenia czy rozmowa trwająca do późnych godzin nocnych to tylko...
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(3)
Mi tam odpowiada jak ja jestem od kogoś uzależniona a ten ktoś ode mnie...
-
(1)
Kiedyś miałam romans z kolegą z pracy. Nie kończy się to dobrze. W końcu było za dużo emocji i postanowiłam zmienić robotę...
-
(1)
Mój mąż wyznał mi miłość pod wodą, jak byliśmy na nurkowaniu zagranicą znalazłam plastikowe dmuchane serce ;)
-
(2)
doskonale cie rozumie. Najpierw bałam sie że nie chce pic zastępczego mleka a ja miałam aktywna tylko jedna pierś i pokarmu zaczynało brakować, skupiłam sie na wmuszeniu jej butelki teraz nie chce wogóle piersi a ja nie moge sobie poradzic z tym...
-
(3)
nie zarządzanie a właściwie dobra organizacja dnia!

























Ojjj, coś w tym jest. Niedawno popłakałam się bo stało się coś co przypomniało mi mojego ex. Znów poczułam, że powrócił ten okropny czas, poczułam jego obecność choć fizycznie było to niemożliwe. A jednak, nagły wybuch płaczu i negatywne emocje, które towarzyszyły mi przez dłuższy czas trwania w toksycznym związku. Dziś już wszystko OK, płacz podziałał na mnie jak takie uderzenie młotkiem, po którym trzeba od razu spojrzeć oprawcy w oczy, wstać i się nie poddawać. Z pewnością negatywne emocje i uczucia, które gdzieś tam nieświadomie są jeszcze chowają mi się w głowie w sercu jeszcze będą dawać o sobie znać, ale mam nadzieję, że właśnie tylko w ten sposób bo nie chciałabym nikomu sprawić przykrości i powiedzieć na przykład, kilka niemiłych słów. Płacz lekarstwem dla duszy :)