Koniec z retuszem w kolorowych magazynach?
Paula Stolorz, 21 maja 2010, godz. 10:00
Tagi:
Chyba możemy odetchnąć z ulgą. Wszystko wskazuje na to, że magazyny kobiece wykreowały nowy trend – naturalność. Marie Claire, jako pierwszy kolorowy magazyn dla kobiet, zrezygnował z retuszu zdjęć gwiazd. Być może niedługo nie będziemy musiały oglądać idealnie gładkich ciał modelek, bez ani jednej zmarszczki i krostki na twarzy. W najnowszym, majowym numerze, Marie Claire obnaża naturalne piękno kobiety. W sesji zdjęciowej Jessici Simpson nie użyto żadnego programu graficznego do obróbki ciała. Zarówno okładka, jak i sesje w środku, są nietknięte programami graficznymi, a gwiazdy mają jedynie naturalny makijaż.
Okładka i sesja zdjęciowa, w australijskim wydaniu czasopisma, to również symbol poparcia dla Butterfly Foundation. Organizacja ta wspiera kobiety, które mają problem z zaakceptowaniem własnego ciała oraz tych, które borykają się z zaburzeniami odżywiania. Bez pomocy programu graficznego, ciało okazuje się być całkiem zwyczajne: przy schylaniu się na brzuchu tworzą się fałdki (zupełnie przeciętne!), a na twarzy są lekkie piegi.
W ślad za australijską edycją magazynu poszły również inne. Twarzą kwietniowego wydania Marie Claire we Francji została aktorka Louise Bourgoin. W sesjach zdjęciowych w całym numerze nie zastosowano retuszu. Wystarczą jedynie naturalne tricki upiększające, jak na przykład odpowiednie światło w studiu czy ułożenie ciała modelki.
Czy w ślad za Marie Claire pójdą inne magazyny? Być może byłby to ukłon w stronę wszystkich kobiet, które nie potrafią zaakceptować siebie takimi, jakimi są. Pokazywanie modelek, aktorek i innych gwiazd bez retuszu na pewno dodałaby pewności siebie wielu kobietom. Pytanie tylko, ile gwiazd zgodziłoby się na taką sesję?
Źródło: jejzdrowie
Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Już za kilka dni będziemy znów świadkami kolejnego Dnia Zakochanych. Emocje związane z jego obchodzeniem są różne, zwłaszcza gdy dotyczy on osób samotnych. To właśnie oni nie przepadają za kiczowatą...

























Ostatnie komentarze
Freud się mylił. Psychoanaliza to teoretyczny pseudobełkot, w którym jest zaledwie ziarnko prawdy.
umysł to nie mózg
fajne.ale nie polecam. Bo uzależniłem sie sam i walcze z nałogiem.
Tak ci się tylko wydaje:)
Czasami jak się wszystko wokół wali, to wtedy sukcesem jest dla nas nawet najmniejsze osiągnięcie:)