Kiedy silna wola przegrywa z potrzebą jedzenia...
Dieta, fitness, zmiana trybu życia, noworoczne postanowienie - to niektóre z metod na zrzucenie zbędnych kilogramów po zimie. W odchudzaniu ważną rolę pełni też sama motywacja. Mimo to, wiele osób nie potrafi pohamować się przed słodką lub tłustą przekąską, nawet po spożyciu pełnowartościowego posiłku. Co wpływa na tak silną potrzebę jedzenia? Temu zagadnieniu postanowili przyjrzeć się naukowcy z Uniwersytetu w Teksasie.
Badacze odkryli silną zależność między nałogowym objadaniem się, a wysoką aktywnością greliny. Jest to hormon, który wydzielają komórki żołądka oraz trzustki w stanie głodu. Wpływa on na ludzkie zachowanie - człowiek pod wpływem działania greliny odczuwa potrzebę jedzenia.
Naukowcy uważają, że grelina wzmacnia uczucie przyjemności związane ze smacznym jedzeniem i może sprzyjać przejadaniu się. Może mieć również wpływ na wybieranie do zjedzenia pokarmów wysokotłuszczowych. Dlatego po zjedzeniu sytego obiadu ciągle mamy ochotę coś przekąsić, a zwłaszcza kaloryczne ciasto, słodki budyń czy kawę.
Dzieje się tak, ponieważ grelina oddziałuje na układ nagrody i kary w naszym mózgu. Odpowiada w ten sposób za odczuwanie przyjemności i uzależnienie od rzeczy, które ją zapewniają.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Freud się mylił. Psychoanaliza to teoretyczny pseudobełkot, w którym jest zaledwie ziarnko prawdy.
-
(58)
umysł to nie mózg
-
(6)
fajne.ale nie polecam. Bo uzależniłem sie sam i walcze z nałogiem.
-
(3)
Tak ci się tylko wydaje:)
-
(2)
Czasami jak się wszystko wokół wali, to wtedy sukcesem jest dla nas nawet najmniejsze osiągnięcie:)

























czego to nie wymyślą żeby usprawiedliwić ludzkie łakomstwo : ) Każdy pretekst jest dobry żeby coś podjeść:D