Jak żyjesz, tak tyjesz
Choć trudno w to uwierzyć, większość ludzi spożywa posiłki w swoich samochodach, pracując przy komputerze czy choćby podczas rozmowy przez telefon. Nic dziwnego, skoro niejedna z nas próbuje pogodzić ze sobą pracę na jeden lub dwa etaty, obowiązki domowe, opiekę nad dziećmi, spłacanie kredytów, a często i studia podyplomowe. Codzienne zabieganie i jedzenie w biegu są oczywiście najlepszą drogą do „napychania się” i.. nieuchronnie zwiększenia ilości kilogramów! Jeśli chcesz schudnąć, zwróć uwagę nie tylko na to „co”, ale również na to „jak” jesz. Jak zmienić swój styl życia na zdrowszy? Czytaj dalej!
Wszystko jest w naszym umyśle
Zmiana stylu życia to nie tylko odrzucenie niezdrowych nawyków odżywiania się. Podstawą jest zmiana wzorców myślowych. Jeśli starasz się zachowywać dietę, ale czujesz, że jest to zaledwie coś narzucone Ci z zewnątrz, wówczas niewielkie są szanse powodzenia. Istotne jest dokonanie się zmiany wewnątrz Twojego „ja” - motywacji oraz sposobu myślenia na temat odżywiania.
Rutyna - Twój wróg
- Spróbuj wydłużyć czas posiłków o połowę.
- Postaraj się skupić na dokładnym żuciu i zrelaksowaniu podczas jedzenia - tak, aby pokarm mógł być lepiej strawiony.
- Większe problemy mają ci, którzy spożywają posiłki w samotności.
- Czy podczas jedzenia włączasz radio, TV, lub korzystasz z Internetu? Niech to wszystko zamilknie, kiedy zasiadasz do stołu. Sprawdź, czy nie czujesz się teraz lepiej?
Czy zauważyłaś, że sposób jedzenia jest odbiciem naszego życia?
Tak, jak szybki styl życia wpływa na sposób jedzenia, tak sposób jedzenia wpływa na jakość życia. Dlatego poprzez zmianę sposobu jedzenia możesz zacząć wprowadzać nowe nawyki związane ze spokojniejszym wykonywaniem codziennych czynności.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(3)
Mi tam odpowiada jak ja jestem od kogoś uzależniona a ten ktoś ode mnie...
-
(1)
Kiedyś miałam romans z kolegą z pracy. Nie kończy się to dobrze. W końcu było za dużo emocji i postanowiłam zmienić robotę...
-
(1)
Mój mąż wyznał mi miłość pod wodą, jak byliśmy na nurkowaniu zagranicą znalazłam plastikowe dmuchane serce ;)
-
(2)
doskonale cie rozumie. Najpierw bałam sie że nie chce pic zastępczego mleka a ja miałam aktywna tylko jedna pierś i pokarmu zaczynało brakować, skupiłam sie na wmuszeniu jej butelki teraz nie chce wogóle piersi a ja nie moge sobie poradzic z tym...
-
(3)
nie zarządzanie a właściwie dobra organizacja dnia!

























Dodaj komentarz