Jak przeżyć powrót do pracy po feriach zimowych?
Leniuchowanie i kilka dni totalnego luzu, śnieżne szaleństwo na stoku... Urlop w środku zimy pozwala przynajmniej na trochę oderwać się od pracy. Jak zatem do niej wrócić bez chandry i ponurego nastroju?
Wyjazd w góry na narty podczas ferii zimowych jest czymś szalenie atrakcyjnym, oderwaniem się od zwykłej codzienności w zupełnie inny, piękny, kolorowy świat. Kontakt z przyrodą, emocje towarzyszące zjazdom, wysiłek fizyczny, zmęczenie, pokonywanie samego siebie...
- Masz świetną kondycję fizyczną. Postaraj się utrzymać ją jak najdłużej: ćwicz, korzystaj z siłowni, uprawiaj jogging, pływanie, postaraj się przynajmniej 2 razy w tygodniu odbyć dłuższy spacer.
- Będąc w górach rób dużo zdjęć. Najlepsze z nich powiększ i zawieś nad biurkiem, a pozostałe miej zawsze w pobliżu. Kiedy dopadnie cię chandra, możesz szybko przenieść się na chwilę w świat wspomnień.
- Zacznij planować przyszłoroczny wyjazd. Przeglądaj mapy, przewodniki, poszukaj w Internecie ciekawostek o miejscu, do którego planujesz pojechać. Pomyśl, jaki sprzęt chciałbyś skompletować. Powiedz sobie, że ten rok szybko minie, a wtedy…
- Jeżeli nie możesz skupić się na pracy, daj sobie trochę luzu. Idź do kina, odwiedź znajomych. Zrób coś, na co normalnie nie masz czasu.
- Pomyśl, że miałaś naprawdę wspaniały urlop! To, co przeżyłaś i zobaczyłaś jest twoje i nikt nie jest w stanie ci tego odebrać. Wspomnienia mają to do siebie, że przez kontrast z rzeczywistością są jeszcze piękniejsze.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(3)
Mi tam odpowiada jak ja jestem od kogoś uzależniona a ten ktoś ode mnie...
-
(1)
Kiedyś miałam romans z kolegą z pracy. Nie kończy się to dobrze. W końcu było za dużo emocji i postanowiłam zmienić robotę...
-
(1)
Mój mąż wyznał mi miłość pod wodą, jak byliśmy na nurkowaniu zagranicą znalazłam plastikowe dmuchane serce ;)
-
(2)
doskonale cie rozumie. Najpierw bałam sie że nie chce pic zastępczego mleka a ja miałam aktywna tylko jedna pierś i pokarmu zaczynało brakować, skupiłam sie na wmuszeniu jej butelki teraz nie chce wogóle piersi a ja nie moge sobie poradzic z tym...
-
(3)
nie zarządzanie a właściwie dobra organizacja dnia!

























Wspomnienia wywołują we mnie chandrę.