Jak pomóc dziecku przetrwać rozwód?
Paula Stolorz, 15 września 2009, godz. 19:56
Tagi:
Tata już mnie nie kocha..., Tata odszedł z mojej winy..., Gdybym się nie urodził, nie musielibyście się ze sobą męczyć... Rozstanie rodziców w oczach dziecka to rozpad jego świata, który zawsze wiąże się z poczuciem straty. Pomóż mu przejść przez taki kryzys możliwie bezboleśnie…
- Nie okłamuj dziecka. W prosty sposób wytłumacz mu zaistniałą sytuację. Unikaj przy tym zwrotów typu: Jak będziesz starszy to zrozumiesz… Dziecko potrzebuje zrozumieć tą sytuację teraz. Ma w sobie dużo niepokoju, którego nie rozładuje czekanie na bliżejnieokreśloną przyszłość.
- Poświęć dziecku więcej czasu niż dotychczas. Nie zmieniaj jego nawyków i rytuałów. Poranne kakao w niedzielę i basen w poniedziałkowy wieczór powinny nadal odbywać się o swojej stałej porze. Rozmawiaj z dzieckiem, często pytaj co czuje i pozwól mu na otwarte wyrażanie swoich przeżyć.
- Unikaj kłótni z mężem przy dziecku. Podobnie w przypadku roszczeń materialnych, w sprawie wychowywania dziecka, spotkań z mężem w jego nowym domu. Agresja i napięcie udzielają się dzieciom.
- Nie pozwól, aby dziecko stało się kartą przetargową w potyczkach między Tobą, a mężem. Jemu jest wystarczająco trudno ze zrozumieniem i z zaakceptowaniem utraty dotychczasowej stabilizacji. Złe nastawienie do jednego z rodziców jedynie zwiększy jego rozterki i będzie powodem dodatkowego stresu. Dla jego dobra lepiej, aby polubił nową partnerkę Twojego męża, nawet jeśli trudno Ci zaakceptować jej pojawienie się w Waszym życiu.
- Oszczędź dziecku szczegółów sprawy rozwodowej, swojego żalu i smutku. Jeżeli czujesz, że nie dajesz rady z tą sytuacją wybierz się do psychologa, poproś o radę przyjaciółkę, weź urlop i wyjedź na parę dni. Dziecko powinno mieć poczucie, że ma w Tobie oparcie.
- Jeżeli dziecko ma potrzebę wracania do tego tematu, nie złość się. Nie irytuj się częstymi pytaniami o to samo, na przykład: Czy tatuś do nas wróci?
- Dzieci po rozwodzie rodziców przeżywają często traumę. Wsparciem może być bajkoterapia, a więc wykorzystanie bajek terapeutycznych. Jeżeli twój maluch nie radzi sobie z sytuacją i ma objawy somatyczne, nerwicowe i widzisz zmianę w jego zachowaniu, nie obawiaj się skorzystać z pomocy psychologa.
Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Już za kilka dni będziemy znów świadkami kolejnego Dnia Zakochanych. Emocje związane z jego obchodzeniem są różne, zwłaszcza gdy dotyczy on osób samotnych. To właśnie oni nie przepadają za kiczowatą...
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Freud się mylił. Psychoanaliza to teoretyczny pseudobełkot, w którym jest zaledwie ziarnko prawdy.
-
(58)
umysł to nie mózg
-
(6)
fajne.ale nie polecam. Bo uzależniłem sie sam i walcze z nałogiem.
-
(3)
Tak ci się tylko wydaje:)
-
(2)
Czasami jak się wszystko wokół wali, to wtedy sukcesem jest dla nas nawet najmniejsze osiągnięcie:)

























Dodaj komentarz