Imię słyszymy najgłośniej
Wyobraź sobie, że jesteś na spotkaniu towarzyskim w zatłoczonym miejscu. W tle słychać muzykę i rozmowy kilkudziesięciu innych osób. Rozmawiasz ze znajomymi, a wokół w was jest jeszcze kilkanaście podobnych grupek osób. Jest tak głośno, że ledwo słyszysz rozmówcę... Nagle ktoś w pobliżu wypowiada twoje imię! Zupełnie bezwiednie wyłapujesz to spośród tysięcy innych dźwięków. Dlaczego tak się dzieje?
Dr Wemara Lichty z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii wykazała, że na dźwięk własnego imienia pobudzają się głębokie rejony mózgu związane z samoświadomością. Swoje imię traktujemy jak część nas samych. Utożsamiamy się z nim. Nadajemy mu zabarwienie emocjonalne.
Czy wiesz jak nazywa się to zjawisko?

Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(3)
teraz to już nie wiem jak nazwę swoją córkę:(
-
(2)
Ja mam przyjaciela i nigdy nie było między nami nic więcej!
-
(1)
Dla mnie sukcesem jest to, że lubię swoje życie:)
-
(59)
nie są głupie, ja jestem naturalną brunetką ale znam duzo blondynek i kolor włosów nie ma znaczenia kto jaki jest!
-
(1)
mam tak hehehe































Dodaj komentarz