Deprywacja sensoryczna
Deprywacja sensoryczna polega na odizolowaniu człowieka od dopływu bodźców zmysłowych. Organizm odpręża się jeśli na krótko pozbawi sie go doznań wzrokowych, słuchowych, węchowych, dotykowych, smakowych oraz odczucia ciepła i ciążenia. Jeśli jednak deprywacja zmysłów trwa dłużej mózg zaczyna generować dziwne stany, takie jak: lęk, halucynacje czy natłok myśli. Częstym skutkiem deprywacji sensorycznej była depresja czy zachowania aspołeczne.
Badania nad deprywacją sensoryczną prowadzono w latach 60-tych przy wykorzystaniu tzw. zbiornika izolacyjnego, zastosowanego po raz pierwszy w 1954 roku przez Johna C. Lilly’ego. W późniejszych latach badań jednak zaprzestano, ze względu na wcześniej wspomniane skutki uboczne. Dopiero niedawno naukowcom z University College w Londynie udało się ustalić okres czasu, po którym odizolowany od bodźców zewnętrznych mózg zaczyna generować halucynacje. Zamiast jednak zbiornika izolacyjnego badaną osobę zamykano w ciemnym pokoju, bez dostępu żadnych dźwięków z zewnątrz. Zarówno te osoby, które były podatne na halucynacje jak i te, które miały małą wrażliwość na takie stany już po 15 minutach doświadczyły różnych stanów psychotycznych, takich jak lęk, omamy wzrokowe czy słuchowe.
Deprywacja sensoryczna stała się tematem przewodnim jednego ze słynnych filmów Ken'a Russell'a. Czy wiesz o jakim filmie mowa?

Podobne tematy
O tym rozmawiacie































Ostatnie komentarze
teraz to już nie wiem jak nazwę swoją córkę:(
Ja mam przyjaciela i nigdy nie było między nami nic więcej!
Dla mnie sukcesem jest to, że lubię swoje życie:)
nie są głupie, ja jestem naturalną brunetką ale znam duzo blondynek i kolor włosów nie ma znaczenia kto jaki jest!
mam tak hehehe