Depresja po odstawieniu dziecka od piersi
Dyskusje na temat karmienia piersią na ogół skupiają się na zachęcaniu kobiet do naturalnego karmienia (nawet do kilkunastu miesięcy), omawianiu jego zdrowotnego wpływu na rozwój niemowlęcia i rozwiewaniu obaw kobiet na ten temat. Natomiast rzadko wspomina się i służy wsparciem kobietom, które przechodzą ciężkie chwile po odstawieniu dziecka od piersi.
Tymczasem niektóre matki mogą nie tylko odczuwać dyskomfort psychiczny, ale także problemy natury zdrowotnej. W szczególności może to dotyczyć kobiet, które wykarmiły w swoim życiu już kilkoro dzieci.
Najczęściej spotykane dolegliwości to: rozdrażnienie, poczucie smutku, zniecierpliwienie, osłabienie, poczucie zmęczenia, bóle głowy, nudności i bóle piersi. Jak widać, lista jest dość długa i obejmuje reakcje fizyczne i psychiczne. W literaturze medycznej i psychologicznej rzadko wspomina się o dolegliwościach tego typu. Dlatego kobiety nie zdają sobie nawet sprawy, że ich problem nie jest odosobniony.
Rozmowa na ten temat z innymi matkami i partnerem, codzienne wsparcie i dalsza opieka nad dzieckiem pomagają zmierzyć się z problemem i powoli powrócić do normalnego rytmu życia.
Źródło: medycyna24.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
doskonale cie rozumie. Najpierw bałam sie że nie chce pic zastępczego mleka a ja miałam aktywna tylko jedna pierś i pokarmu zaczynało brakować, skupiłam sie na wmuszeniu jej butelki teraz nie chce wogóle piersi a ja nie moge sobie poradzic z tym psychicznie, starsznie mi tego brakuje, chodze i rycze. to są magiczne chwile i strasznie boli swiadomośc że to juz koniec takiej bliskości.
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(3)
Mi tam odpowiada jak ja jestem od kogoś uzależniona a ten ktoś ode mnie...
-
(1)
Kiedyś miałam romans z kolegą z pracy. Nie kończy się to dobrze. W końcu było za dużo emocji i postanowiłam zmienić robotę...
-
(1)
Mój mąż wyznał mi miłość pod wodą, jak byliśmy na nurkowaniu zagranicą znalazłam plastikowe dmuchane serce ;)
-
(2)
doskonale cie rozumie. Najpierw bałam sie że nie chce pic zastępczego mleka a ja miałam aktywna tylko jedna pierś i pokarmu zaczynało brakować, skupiłam sie na wmuszeniu jej butelki teraz nie chce wogóle piersi a ja nie moge sobie poradzic z tym...
-
(3)
nie zarządzanie a właściwie dobra organizacja dnia!

























Lekarz kazał mi odstawić córeczkę od piersi gdy mała skończyła 5 miesięcy. Jest ona alergikiem i atopowcem. Nie mogę sobie poradzić z tym, że muszę karmić ją sztucznym mlekiem. Niesamowicie brakuje mi tej więzi, która tworzy się podczas karmienia naturalnego. Karmienie dziecka to jedne z najpiękniejszych chwil w życiu.. Pomimo 5,5 miesięcy rygorystycznej diety chętnie wróciłabym do niej z powrotem, byleby odzyskać tamte chwile..