Czy amfetamina rzeczywiście pozytywnie wpływa na pamięć i naukę?

    Amfetamina to narkotyk o działaniu psychostymulującym, tzn. pobudza „ciało i umysł”. Ze względu na swoje działanie jest często stosowana przez osoby uczące się, szczególnie wtedy gdy mają one przyswoić dużą partię materiału w krótkim czasie, a także przez sportowców jako doping.  Bywa także stosowana jako lek np. w  ADHD – czyli zespole nadpobudliwości ruchowej,  narkolepsji (zespole chorobowym objawiającym się niepohamowanymi napadami senności) oraz w celach odchudzających. 

    Amfetamina działa pobudzająco na układ nerwowy poprzez wzmaganie wydzielania substancji zwanych neuroprzekaźnikami, takich jak noradrenalina, serotonina oraz dopomina. Wszystkie te związki biorą udział w mechanizmie zapamiętywania i uczenia, przez co amfetamina używana jest często jako „dopalacz” do nauki. Substancja ta działa pobudzająco nie tylko na umysł, lecz także na cały organizm. Poprawia nastrój, zmniejsza odczuwanie zmęczenia, powoduje jasność myślenia, człowiek staje się także dzięki niej bardziej spostrzegawczy oraz dużo bardziej wydolny fizycznie. Ponadto amfetamina sprawia, że osoba po zażyciu narkotyku staje się bardziej pewna siebie, ma wyższą samoocenę. Zwiększa również libido i usprawnia życie seksualne. Wymieniając wszystkie cechy tego narkotyku, można by dojść do wniosku, że to idealny środek do celu dla każdego studenta. Jednak tak nie jest. Amfetamina, jak każdy narkotyk, ma więcej wad niż zalet.
     
    Przede wszystkim amfetamina ma działanie krótkotrwałe, tzn. działa od 6 do 12 godzin. Nauka wspomagana narkotykiem jest rzeczywiście bardziej efektywna, tylko jeżeli jest to np. zarwanie nocy przed egzaminem. Pamięć zdobyta przy wspomaganiu narkotykiem jest krótkotrwała, a ponadto po zaprzestaniu działania substancji psychoaktywnej następuje tzw. zejście. Organizm nadmiernie eksploatowany po zażyciu amfetaminy przez te maksymalnie 12 godzin staje się nadmiernie wyczerpany. Pojawiają się silne zmęczenie, senność, ogólne osłabienie, a także często wysoka gorączka. Objawy te mogą ustąpić po 20–30 minutach, ale mogą się utrzymywać cały dzień lub dłużej. W takim stanie jest wręcz prawie pewne, że mimo nadzwyczaj szybkiego i efektywnego przyswojenia wiedzy wspomaganego narkotykiem taka osoba egzaminu nie zda. 
     
    Zażycie amfetaminy powoduje, że na wzmożonych obrotach pracuje nie tylko mózg, lecz także cały organizm, z czego wynikają liczne objawy uboczne, które mogą się pojawić po zażyciu narkotyku. Występują przejściowe zaburzenia wzroku i słuchu, co na pewno nie wspomaga nauki i koncentracji. Groźnym powikłaniem zażycia, nawet jednorazowego, tego psychostymulanta jest arytmia serca, która może doprowadzić nawet do zawału serca. Pojawiają się objawy wyczerpania organizmu, takie jak nadmierna potrzeba snu, która zazwyczaj ustępuje po przespaniu kilku dodatkowych godzin. Po zażywaniu narkotyku przez kilka kolejnych dni mogą wystąpić ospałość, depresja, utrata wagi, migrena czy zawroty głowy.

    Amfetamina powoduje także, że człowiek zapomina o potrzebie jedzenia i picia, co może wzmagać uczucie zmęczenia, a nawet prowadzić do odwodnienia i w związku z tym być groźne dla życia. Narkotyk ten podawany dożylnie może też powodować powstawanie zakrzepów w naczyniach, a nawet niedotlenienie mózgu lub wylew – ryzyko to rośnie z wiekiem. Amfetamina może doprowadzić do zgonu nie tylko na skutek zaburzeń rytmu serca, lecz także paraliżu mięśni oddechowych. Inne objawy uboczne to światłowstręt, szczękościsk, drżenia mięśniowe czy niedobory witamin.

    Amfetamina jest narkotykiem, w związku z czym uzależnia. Uzależnienie fizyczne i objawy fizjologiczne po odstawieniu tej substancji są mało nasilone, jednak uzależnienie psychiczne od tego narkotyku może być bardzo silne. Nadużywanie amfetaminy wymaga leczenia. Najczęstszym problemem po odstawieniu tego narkotyku jest depresja, czasem mogą się pojawiać inne zaburzenia natury psychicznej. 
     
    Można powiedzieć, że amfetamina usprawnia naukę, ale bardzo krótkotrwale i nie bez efektów ubocznych, które potrafią być bardzo groźne. Może warto przysiąść nad książką dzień wcześniej bez „dopalacza”, niż narażać swoje zdrowie, a nawet życie. Czym jest odrobina więcej wysiłku w porównaniu ze zdrowiem fizycznym czy psychicznym. Czy jeden egzamin naprawdę jest tego wart? Egzamin można poprawić, a czasami szkód wyrządzonych przez narkotyki już naprawić się nie da.

     

    Źródło: abcnarkomania.pl

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    "Przede wszystkim amfetamina ma działanie krótkotrwałe, tzn. działa od 6 do 12 godzin. "

    Wtedy szanujący się feciarz/feciarka dociaga po prostu następną krechę. A o tzw. psychozach amfetaminowych (urojenia o charakterze prześladowczym, paranoje), będących efektem dłuższego używania - o tym warto wspomnieć, bo to jest prawdziwy problem. W wypadku młodych ludzi to nie zniszczony organizm, a uszkodzony mózg bywa największym problemem.

    W trakcie studiów próbowałem rożnych metoda nauki, najlepszy według mnie był system tygodniowy, czyli rozłożenie materiału do nauki na 5-6. Pierwsze 3 to nauka, po 3-4 godziny z 5-10 minutowymi przerwami w międzyczasie, a kolejne to powtórka. Człowiek się nie przemęcza nauką, jest czas na inne rzeczy, no ale stres pozostaje i ryzyko oblania egzaminu też, bo one często są niczym loteria ;)

    Mój sposób na zdanie egzaminu to uruchomienie worda 2007 utworzenie kliku pól tekstowych szerokości 4,5 cm i wypełnienie tekstem z książki, czcionka 3,5 calibri (standardowa). Drukujemy dokument i używamy na sprawdzianie. To jest o wiele bezpieczniejsze dla zdrowia.

    witam z góry mowie ze nie warto brac poniewasz moze sie to zbyt spodobac dlatego niewarto nawet probowac sam probowalem naszczescie ja sie nie wciagnelem ale wielu moich kolegow niestety tak... pozdro !

    fajnie fajnie ale prawda jest taka ze to jest ogolno dostepne i tak wielu ludzi to bierze ze szok. Sam brałem wiele razy i sie nie uzalezniłem. Nie pisze ze to dobre ale prawda jest taka ze chodzby nie wiem ile by sie o tym pisało jak ktos chce wziasc to i tak wezmie

    fajne.ale nie polecam. Bo uzależniłem sie sam i walcze z nałogiem.

    Dodaj komentarz

     

    Hit dnia

    Już za kilka dni będziemy znów świadkami kolejnego Dnia Zakochanych. Emocje związane z jego obchodzeniem są różne, zwłaszcza gdy dotyczy on osób samotnych. To właśnie oni nie przepadają za kiczowatą...

    Najczęściej czytane

    Orzeł - mądrość, bystrość umysłu, ambicja Wilk - potrzeba samotności Wró...
    Ktoś lub coś wyprowadziło cię z równowagi? Metoda liczenia do 10 nie pomog...
    Przyjrzyj się sześciu obrazkom po kolei, każdemu przez kilka sekund....
    Uporządkowany perfekcjonista czy ekscentryczny romantyk? Co cię bardziej...
    Przyjrzyj się poniższym zdjęciom i odpowiedz na pytanie: co lubisz jeść?...
    Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii najbardziej
    Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Czy jest takie miejsce, w które szczególnie chciałabyś się wybrać na swoje...
    Napięty grafik dnia, niedobory snu i przewlekły stres sprzyjają...
    Każda okazja jest dobra! Taniec rozwija zręczność i koordynację, poprawia...
    Przestrzegasz zdrowego odżywiania? Pamiętaj o diecie dla twoich szarych...

    Ostatnie komentarze