Chcesz zajść w ciążę? Zrelaksuj się!
Paula Stolorz, 18 stycznia 2010, godz. 11:16
Tagi:
Przez lata kobietom, które chciały zajść w ciążę, a nie mogły, doradzano, że nie powinny się denerwować tą sytuacją. Opinia ta jednak nie była w stu procentach potwierdzana przez ginekologów i specjalistów. Jednak według najnowszych wyników badań okazuje się, że może być w tym więcej prawdy niż początkowo sądzono.
Odkryto bowiem, że kobiety, które łączyły leczenie bezpłodności z kursem zarządzania stresem, miały zdecydowanie większe szanse na zajście w ciążę niż kobiety, które nie zapisały się na podobne kursy.
Od dawna zastanawiano się, czy problem z kontrolą stresu ma wpływ na kobiety i ich płodność. Nasze badania udowadniają, że jak najbardziej, a nauka kontrolowania jego poziomu może znacznie ułatwić kobiecie zajście w ciążę – twierdzą autorzy badań.
Badaniami objęto prawie setkę kobiet starających się o dziecko metodą in vitro. Poproszono je o udział w 10-minutowych sesjach relaksacyjnych, których głównym zdaniem jest pomoc w kontrolowaniu poziomu stresu. Pośród kobiet, które starały się zajść w ciążę po raz drugi i które wzięły udział w kursach, u 52 proc. po jego odbyciu doszło do udanego zapłodnienia. U kobiet, które również starały się po raz drugi o dziecko, ale nie wzięły udziału w kursach, odsetek ten wynosił jedynie 20 proc.
Jest więc jasne, że odpowiednio kontrolowany poziom stresu może ułatwić zajście w ciążę – twierdzą specjaliści.
W trakcie trwania badań przeanalizowano również wpływ medycyny alternatywnej na płodność kobiet. Ankietowano 431 par, spośród których 28 proc. przyznało się do stosowania alternatywnych form leczenia bezpłodności. Opierały się one głównie na akupunkturze i ziołolecznictwie. Wykazano jednak, że żadna z tych metod nie zwiększa szans na zajście w ciążę.
Badaniami objęto prawie setkę kobiet starających się o dziecko metodą in vitro. Poproszono je o udział w 10-minutowych sesjach relaksacyjnych, których głównym zdaniem jest pomoc w kontrolowaniu poziomu stresu. Pośród kobiet, które starały się zajść w ciążę po raz drugi i które wzięły udział w kursach, u 52 proc. po jego odbyciu doszło do udanego zapłodnienia. U kobiet, które również starały się po raz drugi o dziecko, ale nie wzięły udziału w kursach, odsetek ten wynosił jedynie 20 proc.
Jest więc jasne, że odpowiednio kontrolowany poziom stresu może ułatwić zajście w ciążę – twierdzą specjaliści.
W trakcie trwania badań przeanalizowano również wpływ medycyny alternatywnej na płodność kobiet. Ankietowano 431 par, spośród których 28 proc. przyznało się do stosowania alternatywnych form leczenia bezpłodności. Opierały się one głównie na akupunkturze i ziołolecznictwie. Wykazano jednak, że żadna z tych metod nie zwiększa szans na zajście w ciążę.
Źródło: jejDziecko.pl
Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Dodaj komentarz
Hit dnia
Już za kilka dni będziemy znów świadkami kolejnego Dnia Zakochanych. Emocje związane z jego obchodzeniem są różne, zwłaszcza gdy dotyczy on osób samotnych. To właśnie oni nie przepadają za kiczowatą...
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Freud się mylił. Psychoanaliza to teoretyczny pseudobełkot, w którym jest zaledwie ziarnko prawdy.
-
(58)
umysł to nie mózg
-
(6)
fajne.ale nie polecam. Bo uzależniłem sie sam i walcze z nałogiem.
-
(3)
Tak ci się tylko wydaje:)
-
(2)
Czasami jak się wszystko wokół wali, to wtedy sukcesem jest dla nas nawet najmniejsze osiągnięcie:)

























wyluzowanie pomaga! ja przez stres nie mogłam zajść przez pół roku. Zaszłam jak...odeszłam z pracy...a w zasadzie z obozu pracy ;p Oprócz tego olej z wiesiołka