Atrakcyjna mama - i ty możesz nią być
Urodziłaś dzidziusia, ale to wcale nie znaczy, że masz teraz chodzić w dresach, z tłustymi włosami i być tylko dostarczycielem mleka. Seksowna mama to ty. Musisz się jednak trochę postarać. Dziecko jest oczywiście najważniejsze, ale będzie szczęśliwsze, mając przy sobie zadowolonych, ciszących się sobą rodziców. Oto porady dla młodej mamy.
Krok 1
Idź do fryzjera i zrób sobie świetną fryzurę. Wybierz salon, w którym będziesz mogła się odprężyć i uspokoić. Zasługujesz na to po długich dziewięciu miesiacach.
Krok 2
Porzuć dresy. Są wygodne – to fakt, ale nie wyglądasz w nich zbyt atrakcyjnie (delikatnie mówiąc). Na pewno znajdziesz w szafie coś wygodnego, ale znacznie przyjemniejszego dla oka. Może na przykład leginsy i fajna bluzeczka z dekoltem?
Krok 3
Znajdź trochę czasu dla siebie. To wcale nie jest proste, kiedy ma się małe dziecko, ale na pewno ci się uda. Może na przykład wykorzystasz nadgorliwą teściową, która do wszystkiego się wtrąca. Oddaj jej dzidziusia na dwie godziny i zajmij się swoją urodą. Zrób manicure, pomaluj się, weź relaksującą kąpiel, zrób dobie domowe SPA.
Krok 4
Te zabiegi poprawią ci humor, a lepsze samopoczucie, spokojne, radosne wnętrze pomoże także twojej zewnętrzności.
Krok 5
Jak być kobiecą? Możesz być naprawdę gorącą mamą. Kup sobie seksowną bieliznę. Poczujesz się piękna, a mąż... będzie zachwycony.
Krok 6
Nie traktuj swojego mężczyzny jak maszynki do zarabiania pieniędzy, którego głównym zadaniem jest utrzymanie dziecka. Jemu też nie jest łatwo. Może czuje się zaniedbywany, skoro większość czasu poświęcasz bobasowi. Flirtuj z nim tak, jak za dawnych lat. Pozwól, by poczuł, że wciąż go pragniesz.
Krok 7
Jesteś młodą mamą, ale przede wszystkim jesteś kobietą. Nigdy o tym nie zapominaj.
Źródło: jejuroda.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Żeby tylko faceci docenili...ale oni tak są wychowywani w przekonaniu, że my jesteśmy do tego stworzone...do gotowania, do zajmowania się domem, dziećmi...
Nasze teściowe też są przekonane, że my do niczego innego się nadajemy jak tylko dopilnować żeby ich synek dobrze zjadł, miał wyprane, wyprasowane...ja chce w kosmos niż żyć tu na Ziemi jako sługuska.
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(3)
Mi tam odpowiada jak ja jestem od kogoś uzależniona a ten ktoś ode mnie...
-
(1)
Kiedyś miałam romans z kolegą z pracy. Nie kończy się to dobrze. W końcu było za dużo emocji i postanowiłam zmienić robotę...
-
(1)
Mój mąż wyznał mi miłość pod wodą, jak byliśmy na nurkowaniu zagranicą znalazłam plastikowe dmuchane serce ;)
-
(2)
doskonale cie rozumie. Najpierw bałam sie że nie chce pic zastępczego mleka a ja miałam aktywna tylko jedna pierś i pokarmu zaczynało brakować, skupiłam sie na wmuszeniu jej butelki teraz nie chce wogóle piersi a ja nie moge sobie poradzic z tym...
-
(3)
nie zarządzanie a właściwie dobra organizacja dnia!

























kurcze, kobieta w pracy jest właściwie zawsze. jak nie w biurze to w domu i jeszcze musi o siebie dbać. przerąbane mamy